
TEMAT: Fazi najlepszym gitarzystą V Festiwalu im. Pawła Bergera!
Z wielką przyjemnością i nieukrywaną dumą informujemy, że nasz nadworny zaklinacz strun - Fazi zdobył tytuł najlepszego gitarzysty Festiwalu im. Pawła Bergera. Impreza odbyła się podczas minionego weekendu, w Kaliskim klubie "Beka" i jak co roku zebrała całą rzeszę fanów dobrej muzyki. Już sama lokalizacja klubu (uliczki starego miasta) robiła wrażenie. Jeśli do tego dołączymy klimat "Beki" i wspaniałą publiczność to możecie nam wierzyć, że chwile tam spędzone na długą zapadną nam w pamięć.
Warto wspomnieć, że na widowni zasiadali muzycy Dżemu, a jednymi z pierwszych osób, które pogratulowały Faziemu byli Adam Otręba i Zbyszek Szczerbiński, którzy nie ukrywali sympatii do rodziny ZF. Wielkie podziękowania należą się członkom oficjalnego fanklubu Dżemu - "Skazani na bluesa", którzy doskonale bawili się podczas naszego występu wprowadzając niesamowitą energię na salę oraz przed klub, gdzie na telebimie można było oglądać to, co dzieje się w środku. Na festiwalu pojawili się również nasi przyjaciele z Ostrowa Wlkp. i oczywiście ekipa Okolic Bluesa. Jak zwykle dostaliśmy wielkie wsparcie od panów redaktorów, a prywatnie naszych przyjaciół Zdzisława Pająka i Andrzeja Jerzyka. Największe jednak podziękowania i wyrazy uznania należą się publiczności, która okazała się rewelacyjna, spontaniczna, wesoła, rozśpiewana i po prostu serdeczna dla nas. Od pierwszych dźwięków naszego występu na sali zapanowało czyste szaleństwo - brawa, okrzyki, tańce i zaśpiewy - to co ZF lubi najbardziej! Fazi zaczarował wszystkich, łącznie z jurorami swoim graniem i w pełni zasłużył na przyznaną mu nagrodę - jesteśmy z niego bardzo dumni!
Komentarz Adriana:
Festiwal im. Pawła Bergera, nieżyjącego już klawiszowca Dżemu to bardzo prestiżowa impreza, z poważnym jury i wielkim wydźwiękiem na Polskiej scenie. Już samo zaproszenie i udział w takim wydarzeniu to dla nas wielki zaszczyt, a nagroda zdobyta przez Faziego jest prawdziwym wiatrem w żagle. Wspólnym sukcesem całego zespołu była reakcja publiczności i serdeczność naszych wielkich mistrzów czyli muzyków Dżemu. Naprawdę ciężko jest ukryć wzruszenie, kiedy widownia tak wspaniale reaguje na naszą muzykę, a po graniu otrzymuje się wyrazy uznania od ludzi, których podziwiało się niemal całe swoje życie. Dziękuję też ludziom ze "Skazanych na Bluesa".
Pozdrawiamy,
Niech FLOW będzie z Wami!!!











